nowy adres

1/02/2012

Pea Coat.



Zanim mój płaszcz na miarę będzie gotowy szukałem czegoś nieformalnego do codziennej bieganiny. Ot klasycznego, zwykłego płaszcza czy kurtki, którą można założyć na sweter lub marynarkę.  Po głowie chodziły mi duffle coat (budrysówka) i pea coat czyli marynarska kurtka.  Podejrzewałem, że oba klasyczne modele bez trudu znajdę na sklepowych wieszakach i tak było.

Budrysówkę odrzuciłem po pierwszej przymiarce. Za dużo szczegółów, za mało formy. Za to w TkMaxx zwrócił moją uwagę granatowy Pea Coat w grubą jodełkę.

To chyba jedno z bardziej udanych męskich ubrań, skoro w prawie niezmienionym kształcie przetrwało od pierwszej połowy XVIII wieku. Ma oczywiście marynarskie pochodzenie. To dwurzędowa kurtka z dużym kołnierzem. Kołnierz i wyłogi są tej samej szerokości, stanowią więc świetną ochronę przed wiatrem. Dwurzędowy, zapinany najczęściej na 3 guziki. Różnią się długością, myślę jednak, że najlepiej wyglądają te do połowy uda. 

Jak każde rasowe ubranie doskonale wygląda ze wszystkim. Nic wielkiego, ale Pea Coat wpisuję na swoją listę Macaroni Tomato essentials.






Wkrótce:







33 komentarze:

Anonimowy pisze...

Kurtka bardzo ładna, ale interesują mnie jeszcze 2 rzeczy: szalik i rękawiczki :)) Możesz coś więcej napisać? :)

pozdrawiam
A.

Macaroni Tomato pisze...

Rękawiczki irchowe od Kowalskich z Chmielnej.

Szalik zdaje się Massimo Dutti (kupiony dwa lata temu). Dwustronny. Z jednej jedwab, z drugiej wełna.

Greg pisze...

Jakiej firmy jest ten pea coat?

Macaroni Tomato pisze...

William Hunt

Petrikauer pisze...

Polska nazwa pea coat to bosmanka.

Macaroni Tomato pisze...

Dziękuję. Szukałem tego.

Anonimowy pisze...

Płaszcz bardzo ładny, ale Pea Coat zapiany na trzy guziki zapina się na dwa górne, a nie dwa dolne. W ten sposób dużo lepiej się układa i lepiej podkreśla sylwetkę.

Anonimowy pisze...

Bosmanka bardzo ładna ale zestaw aż się prosi o nakrycie głowy. Zresztą zawiązany pod szyją szal, grube rekawiczki i założone recę ;-) sugerują, że jest Ci zimno.

Anonimowy pisze...

Witam. W poprzednim poście zamieściłem komenatarz, ale ponieważ pojawił się nowy wpis nie uzysłaem odp. a na nią liczę.
"Witam. Przede wszystkim Szczęśliwego Nowego Roku i większej otwartości na"egzotyczne podróże" czytelników. Ale do rzeczy.
Macaroni czy mógłbyś pokazać totalnemu laikowi jak powinna wygladać dobrze dobrana koszula? Zwłaszcze chodzi mi o plecy. Mówię oczywiście o koszuli typu slim.
pozdrawiam"
I jeszcze jedno pytanie. Co Panowie (nie tylko Macaroni jest tu ekspertem) sądzą o kurtkach pikowanych firmy Barbour? Jako okrycie marynarki. Czy to nie jest zbyt duży dysonans?

Bosmanka wygląda super. A poprawiałeś ją czy ciuch typu "ready to wear" tak dobrze pasował?

Macaroni Tomato pisze...

RTW. Żadnych poprawek. Pikowane kurtki są bardzo ok.
A jeśli masz więcej pytań, to zapraszam na forum.bespoke.pl

Anonimowy pisze...

Świetna bosmanka. Właśnie podobnej szukam już od dłuższego czasu,niestety materiały użyte w większości wołają o pomstę do nieba. Czy w TK Maxx są jeszcze dostępne czy trafiłeś na jedyny egzemplarz? :)

Pozdrawiam,

P.

Macaroni Tomato pisze...

Nie, było ich dość sporo (kupowałem w sklepiej na Marszałkowskiej), rozstrzelone po całej sali i nawet dość sporo rozmiarów.

Szymon pisze...

Ostatnio często widuję Twoje zdjęcia na trashness. Gratuluję :) Miło polską twarz zobaczyć na zagranicznym blogu.

Pozdrawiam

Macaroni Tomato pisze...

Tam i na wielu, wielu innych blogach...

pi kwadrat pisze...

Tam i na wielu, wielu innych blogach...

A skromność to moje drugie imię ;)

Bosmanka fajna ale ta jodełka na ostatnim zdjęciu wzbudza ciekawość.

Vislav pisze...

Witam,
niezbyt często oceniam, lub komplementuję zestawy. Jednak ten, szczególnie na pierwszej fotce wygląda świetnie.Wszystko się pięknie zrównoważyło i zharmonizowało. Nawet brak nakrycia głowy w tym przypadku nie jest widoczny i nie przeszkadza całości.
Krój bosmanki bardzo klasyczny i odpowiednio dopasowany. Mam podobną z tradycyjnej, niestety już nie istniejącej brytyjskiej firmy Guards wyprodukowaną w latach 50-tych ubiegłego stulecia. Poza kolorem jest prawie identyczna.

Gratuluję udanego zestawu.

pozdr.Vslv

Anonimowy pisze...

Witam, też miałem na oku taki pea coat zeszłej zimy, ale trafiłem piękny duffle - z rogowymi zapięciami i bez żadnych suwaków. Również w TKmaxx. Myślę, że jeszcze jednym ciekawym okryciem będzie olejak.

Anonimowy pisze...

Macaroni, a jaki skład tkaniny? TKMaxx powinien zapłacić Ci za reklamę. Byłem dzisiaj i nie ma już ani jednej sztuki:)

Pozdrawiam
Michal.

Anonimowy pisze...

A ile kosztowała ta bosmanka, jeśli wolno spytać.

Anonimowy pisze...

Michał, ja byłem wczoraj i też już nie było ani jednej sztuki :)

mTomek

Macaroni Tomato pisze...

No tak, to nie jest tak, że kupiłem ją tydzień temu. Kosztowała 650 zl.

Anonimowy pisze...

Macaroni - zawsze wyglądasz dobrze odkąd zfocusowałeś się na neapolitański styl, ale tym ubraniem wyjątkowo wymodelowałeś swoją sylwetkę - zaczynasz wyglądać jak facet ;)

Anonimowy pisze...

To już cena bliska regularnej cenie bosmanki od Heneri LLoyda.

Anonimowy pisze...

Macaroni Tomato: co to za sposób wiązania szalika?

Macaroni Tomato pisze...

Składam na pół. Robię pętelkę i zaciskam na szyi.

Anonimowy pisze...

Popieram wybór kroju. Od pażdziernika cieszę się podobnym z Cafardini. Z tym, że w mojej kolnierz jest zdecydowanie bardziej dopracowany. Wybrałem klasyczną ciemną wełnę, choć kusił mnie mocno u nich kolor kamelowy. Chyba jestem jednak "tradycyjny". Ale za to zaszalałem z kolorem szalika. Moja dziewczyna twierdzi, ze za bardzo:)

Anonimowy pisze...

dlaczego forum bespoke mi nie działa?
wyśwetla się:
/Strona internetowa jest niedostępna
Połączenie z serwerem www.forum.bespoke.pl zostało przerwane/
coś się da poradzić czy jest chwilowa przerwa w działaniu?

zadzior13 pisze...

...w Cafardinim coś MT "pichciłeś"?

Macaroni Tomato pisze...

Nie.

Anonimowy pisze...

czy mi się wydaje, że rękawiczki ciut za duże? a przynajmniej tak wyglądają, jakby spadały z dłoni (zbyt długie place)

i chciałbym też, by zdjęcia były lepszej jakości (albo fotograf), bo są jakoś mało wyraźne, złe proporcje naświetlenia - a chodzi o to, żeby pokazać jakość materiałów

Jerzy

Anonimowy pisze...

ponownie problemy z wejściem na forum!

Anonimowy pisze...

A ja z niecierpliwością czekam na kolejny post. Sądząc po zdjęciu, będzie on dotyczył płaszcza(?) z tkaniny w jodełkę.

Hmmm, jeśli tkanina pochodzi z kolekcji płaszczowej JJ Minnis, to … pochwalam wybór. W listopadzie odebrałem marynarkę uszytą z tego właśnie materiału. Świetnie się nosi w chłodne, jesienne dni.

Grzegorz

Anonimowy pisze...

Udany zestaw. Sam nosze podobny gdy jest na prawde zimno z granatowa bosmanka Oscara Jacobsona, granatowym kapeluszem, szarym szalem ale noszonym pod kolnierz i lakierowanymi czarnymi butami na protektorach od Dries van Noten. Do czarnych waslich spodni choc wyglada na to ze szare wygladaja o wiele lepiej. Gratuluje...