nowy adres

6/23/2011

Pytanie od czytelnika.



„Wielkimi krokami zbliża się bardzo istotny dzień w moim życiu - ślub. Wszystko organizacyjnie jest już dopięte na ostatni guzik, pozostała jedynie, jakże ważna, kwestia stroju Pana Młodego. Garnitur, niestety nie szyty na miarę, ale całkiem pasujący (czarna wełna 150 z 15% domieszką jedwabiu) wisi już w szafie, jednak pozostaje pytanie co do tego? Opcja kwiecistej kamizelki z fularem odpada ze względu na ryzyko "ugotowania się", a jednak chciałbym odrobinę wyróżniać się od reszty gości. 


Pytanie brzmi - czy do zwykłego garnituru można założyć koszulę z łamanym kołnierzem i muchę? Czy taki zestaw będzie ze sobą grał i pasował do powagi sytuacji? Czy będzie to raczej strzał w kolano?
Będę wdzięczny za pomoc w tej kwestii
Piotr“.









Witam,

Co ma Pan na myśli pisząc "łamany kołnierzyk"? Jeśli kołnierz frakowy (czyli stojący, ze złamanymi końcówkami) to połączenie ze zwykłym garniturem moim zdaniem nie wchodzi w grę. Taka koszula wygląda dobrze z marynarką z klapami frakowymi (czyli ostro skierowanymi w górę), nosi się ja do fraka i czasem do smokingu.

Jeśli ma Pan jednak na myśli zwykłą koszulę z wykładanym kołnierzykiem, to połączenie jej z muchą i czarnym garniturem wydaje mi się prostym, eleganckim wyjściem. Proszę spojrzeć na zdjęcie powyżej i wyobrazić sobie ten zestaw z białą koszulą i odpowiednimi dodatkami.

Niech Pan koniecznie postara się o muchę własnoręcznie wiązaną (naprawdę dodaje stylu). Konieczne będą czarne dobre buty, biała lniana lub bawełniana poszetka w kieszonce piersiowej i kwiatek w butonierce.



Małe ślubne butonierki (kwiatek plus delikatne przybranie) są na taką okazję jak najbardziej ok, ale ja osobiście zrezygnowałbym z nich na rzecz prostego białego lub czerwonego goździka lub różyczki.

Jeśli zdecyduje się Pan na goździk, proszę nie bać się dużego kwiatu. Wygląda doskonale, znacznie lepiej niż mały. I jeszcze jedno- butonierka wcale nie likwiduje zasadności włożenia poszeki w kieszonkę piersiową.



11 komentarze:

Anonimowy pisze...

Jak Państwo sądzą, z czego on ma poszetkę? Z lnu? http://www.youtube.com/watch?v=K3ApvEW_DI0

Łukasz Marciniak pisze...

dobra odpowiedz ;)
Zapraszam do odwiedzin po dłuższej przerwie:

www.king-cock.blogspot.com
Pozdrawiam ;)

Aneta pisze...

Ekstra! Pracuję w salonie z garniturami i jak znalazł na tą porę (czas ślubów) trochę informacji na temat kwiatów i poszetek.

Pozdrawiam,
Aneta

Piotr Wojtyczka pisze...

Witam!

Miałem ten sam problem - czy koszulę z łamanym kołnierzem (typu wing collar) można nosić do garnituru. Odpowiedź pojawiła się po obejrzeniu "Śmierci prezydenta" Kawalerowicza (a i nie tylko; gdy zwróciłem uwagę, okazało się, że wiele postaci było tak właśnie ubranych). Znakomita większość parlamentarzystów tamtego czasu (przypomnijmy, że mowa o dwudziestoleciu międzywojennym) nosiła do garnituru właśnie koszulę z kołnierzem łamanym, a do tego muchę, a jeszcze częściej krawat. Moim zdaniem zestaw taki wygląda świetnie, zwłaszcza z krawatem, choć prawdą jest, że wygląda on nieco anachronicznie.

Pozdrawiam serdecznie,
Piotr Wojtyczka

Anonimowy pisze...

Witm
Panie MACARONI, jaki kolor muchy będzie najbardziej odpowiedni do ciemnogranatowego garnituru i białej koszuli?

Macaroni Tomato pisze...

Jeśli na ślub to sugerowałbym ciemną. Czarną lub granatową.

Dr Kilroy pisze...

Jeśli można się wtrącić, to ja proponowałbym srebrną w drobny wzór.

Pozdrawiam, Dr

Anonimowy pisze...

Dziękuję za podpowiedzi co do koloru. Bardzo podoba mi się propozycja umieszczenia w butonierce białego goździka. Nie chcę wyjść na natręta ale zapytam: gdzie w Warszawie można kupić wiązaną muchę?

Macaroni Tomato pisze...

Proszę spróbować w MM Krawaty na Solcu (50?) i Sir Arthu na Brackiej.

Anonimowy pisze...

@anonimowy: do granatowego garnituru wiśniowa (bordo) mucha najlepsza (może być w białe grochy), do tego wiśniowe buty...; czarna i granatowa - też bardzo dobre
@macaroni: ja bym jednak odradzał kwiatek i poszetkę jednocześnie (to jak dwa grzyby w barszcz); w moim odczuciu tu pasuje zasada, że "mniej znaczy więcej"; kwiat w kolorze bukietu panny młodej byłby idealny

Macaroni Tomato pisze...

Nie zgadzam się z ani jedną uwagą poprzednika.