nowy adres

5/16/2011

Na wypadek deszczu.



Wełna nie lubi wody więc dziś zdecydowałem się porzucić marynarkę na rzecz kurtki motorowej. Na cały dzień biegania po mieście, kwadranse spędzone w samochodzie, to wszystko w niepewnej pogodzie, jest jak ulał.



Kurtkę kupiłem w Neapolu i jest moim koniem roboczym na równi z ulubionymi marynarkami. Właśnie tak ją lubię nosić, z koszulą i krawatem. Czasem kombinuję ją z zielonymi dżinsami… ale tego zestawu jeszcze nie mam odwagi rzucić na pożarcie!

(kliknij aby uruchomić)


23 komentarze:

Anonimowy pisze...

Uwielbiam te kurtki. Bardzo cieszę się, że pokazujesz swoje zestawienia w trochę innym klimacie - nie tylko garniturem czy tweedami można się fajnie bawić. Te włoskie inspiracje Ci służą, wyglądasz świeżo, młodo, nowocześnie, sportowo, ale cały czas elegancko. Tak trzymać

Anonimowy pisze...

Świetnie Wojtek, cudny krawat, ale IMHO nieco zbyt krótko zawiązany

Anonimowy pisze...

Nie jestem specjalistą, ale lubię Twojego bloga i mam kilka pytań- Czy spodnie nie mają zbyt wysokiego kroju? Szczególnie na pierwszym zdjęciu rzuca się to w oczy. Intryguje mnie też krawat, który jest specyficznie wyeksponowany- czy powinno być w ten sposób widać tą węższą część? Czy ona powinna tak luźno powiewać?

Od niedawna coś jest nie tak ze zdjęciami- wyglądają na nieostre, jak z przekombinowaną głębią ostrości. Coś co fajnie wygląda w serwisach kulinarnych tutaj moim zdaniem zupełnie się nie sprawdza.

Anonimowy pisze...

Hmm ...
Kolorystycznie super, ale ma 2 uwagi:
1. Czy nie wydaje się Panu, że wąska końcówka krawata nie powinna wystawać spod części szerszej?
2. Chyba zapomniał Pan o pasku do spodni :-)
Serdecznie pozdrawiam
Nebelwerfer

Macaroni Tomato pisze...

Spodnie mają wyższy stan, bo lubię je nosić w pasie, a nie na biodrach. Nie mają też paska, więc niczego nie zapomniałem. Zwięza się je bocznymi gurtami.

Walter Szarmant pisze...

Wystajca i dyndajaca koncowka krawata przynosi mi na mysl sprzedawcow garniturow w Mediolanie.

Twardo idziesz w strone nowoczesnej elegancji i walczysz z grupa rekonstrukcyjna. Zycze powodzenia i kibicuje, ale jestem przekonany, ze i tak uczestniczysz razem ze mna i innymi forumowiczami z bespoke.pl w Balu na Titanicu.

http://www.szarmant.pl/meska-elegancja-zmierzch

Maciek pisze...

chociaż nie jestem fanem krawatów bez marynarki, to przy tej kurtce wygląda nieźle, chociaż osobiście nadałbym mu pokory spinką, no i wysoki stan spodni bardzo Ci skraca tułów jak nie ma marynary

Anonimowy pisze...

Mnie zawsze zastanawia taki zestaw -- kurtka i krawat. Tutaj też takie kombo http://www.clashmusic.com/files/imagecache/big_node_view/files/images/Baracuta-image.jpg . Co Pan robi, kiedy wchodzi Pan do pomieszczenia na dłużej i zmuszony jest Pan zdjąć kurtkę? Chodzi Pan w samej koszuli pod krawatem bez marynarki? To mi się kojarzy z Wall Street, nie z elegancją ;p.

Anonimowy pisze...

Spodnie wg mnie dużo lepiej prezentują się kończąc na biodrach, poza tym powinieneś zmienić fotografa.

Anonimowy pisze...

Przepraszam, ale ten zestaw kojarzy mi się z pracownikiem komunikacji miejskiej w Rzymie.

Anonimowy pisze...

No to jak w końcu jest z tym krawatem: pomyłka, celowy zabieg?

Anonimowy pisze...

Jak to w końcu jest z tym krawatem - to celowy zabieg czy niedopatrzenie?

Macaroni Tomato pisze...

Jest zadługi, jednak tylko o parę cm. Po zawiązaniu stwierdziłem, że mi to nie przeszkadza, a nawet mi się podoba i nie zamiarzem z tym walczyć.

Anonimowy pisze...

Dzięki za odp w sprawie krawatu. A z czego wykonana jest kurtka (z opisu wynika, że ma chronić trochę od deszczu)?

Anonimowy pisze...

Kolejny kiepski zestaw. Już wolałem styl "dziadkowy". Krawat wygląda okropnie. Fotograf również się nie spisał.

Anonimowy pisze...

Miło, że nie jest to GW ;)
Pozdrawiam

GeNek pisze...

spodnie z wyższym stanem noszone na pasie to bardzo dobra sprawa, mężczyzna wygląda wtedy na wyższego.

Anonimowy pisze...

http://www.fluf.pl/wp-content/uploads/2008/12/robbie-williams-picture-1.jpg wie ktoś może z czego ta marynarka?
Nie odpowiedział Pan, co Pan robi w pomieszczeniach będąc w takim zestawie (kurtka+krawat).

Macaroni Tomato pisze...

Zdejmuję kurtkę.

Anonimowy pisze...

Jesli blog ma byc o modzie to chyba zdjecia powinny byc nieco wyrazniejsze - moze po prostu zbyt oszczednie zaladowane?

Sebastian pisze...

Skąd pomysł, że wełna nie znosi wody?
Wystarczy wybrać odpowiednią tkaninę.
http://www.loropiana.com/eng/prodotti/tessuti/storm_system.php

Anonimowy pisze...

Bardzo fajna kurtka. Czy jej fachowa nazwa to rzeczywiscie kurtka motorowa? Wrzuciłem w google i oczywiście wyskoczyły kurtki na motor, a nie taka fajna jak na zdjęciach :)
Czy może Pan służyć pomocą w doprecyzowaniu gdzie można (w PL) taką znaleźć i jakim kluczem posługiwac się w poszukiwaniach? O co pytać sprzedawcę?
Z pozdrowieniami
F.

Macaroni Tomato pisze...

Nie widziałem w Polsce takich kurtek, ale też szczególnie nie szukałem. Nie wiem czy mają one jakąś fachową nazwę.