nowy adres

9/18/2010

Zestaw dnia.






Pierwszy prawdziwie jesienny zestaw tego roku. Oto parę zasad jakich się dziś trzymałem.

Krawat i koszula są w ten sam wzór, paski różnią się więc skalą.  Wybrałem krawat o ciekawej fakturze by grał z fakturą marynarki. Szara marynarka uszyta jest z ciężkiej flaneli, spodnie powinny być więc z odpowiednio mięsistego materiału. W tym przypadku jest to bardzo gruby twill.
Przy takich spodniach można sobie pozwolić na cięższe optycznie buty. Jeśli spodnie byłyby z cienkiego materiału, buty o tak bogatej fakturze mogłyby być zbyt ciężkie.

Na koniec uwaga dotycząca spodni. Kolor lovat wygląda inaczej w każdym świetle. Od piaskowego do zielonego poprzez zgniłe brązy. Trudny kolor do noszenia, dltego bardzo rzadko mam je na sobie. Szary wydaje się dla nich idealnym kompanem.

5 komentarze:

Anonimowy pisze...

Witam,

Czy marynarka to tegoroczna kolekcja, czy egzemplarz z poprzednich sezonów?

Pozdrawiam.

Macaroni Tomato pisze...

Marynarką ma 2 lub 3 lata.

Dr Kilroy pisze...

Nawet mi się podoba, zwłaszcza kolor skarpetek i poszetki. :) Kozerka jest trochę za wysoko jak na mój gust. ;)

Anonimowy pisze...

MT w marynarce z produkcji masowej???
No comments...

Anna Bartosik pisze...

Witaj! Zaczynam właśnie blogowanie, swojego bloga poświęcam m.in modzie, już w pierwszych notkach dodałam swoje stylizacje, zapraszam Cię serdecznie i pozdrawiam ciepło :) :*