nowy adres

3/30/2010

Lekcja historii.




Nigdy dość przypominania różnic między modą a stylem. Tym razem okazję dają stare okładki GQ.  Szerokie wyłogi tu, krzykliwe kolory tam. W końcu power suit od Armaniego noszony przez Agassiego. Każda z tych stylizacji była szczytem modowych wtajemniczeń swoich czasów. Jednak do dziś bronią się tylko starzy mistrzowie stylu.



5 komentarze:

Anonimowy pisze...

Witam, to mój pierwszy komentarz na tym blogu, aczkolwiek nie będę się rozwodził nad jego znakomitością, gdyż jest ona powszechnie znana i uznana (również przeze mnie).

Macaroni, mam pytanie odnośnie jakiegoś podręcznika albo katalogu z wzorami marynarek (szkicy), w którym opisane byłyby przeróżne modele i metody ich wykonania. Czy jest coś, co znasz i możesz polecić?

Pozdrawiam serdecznie,

Stały Czytelnik.

Macaroni Tomato pisze...

Myślę, że najprędzej podręczniki dla krawców męskich. Widziałem takie w różych zakładach. Dopytam. Sam poluję na taką publikację.

Sebastian pisze...

Wygląda, że sam napiszę podręcznik. Tymczasem polecam antykwariaty (podręczniki przedwojenne, niemieckie i angielskie) i targi odzieżowe w Mediolanie i Paryżu (podręczniki współczesne). Krawcy w Polsce, nie lubią dzielić się wiedzą. Może boją się weryfikacji? Pozdrawiam

Anonimowy pisze...

Z polskich publikacji jest "Krój odzieży męskiej" Ryszarda Kowalczyka. Kupiłem za kilka złotych na Allegro wydanie z 1981 r.

Mr. Vintage

Brzydalllo pisze...

Świetna marynarka Omara.