nowy adres

1/01/2014

Ślubne klimaty według Macaroni Tomato Warszawa




Męska garderoba nie zostawia wielkiego pola manewru w kwestii strojów na formalne okazje.  Wiadomo- im prościej tym lepiej, oraz im ciemniej tym formalniej.

Dla mężczyzny stojącego na ślubnym kobiercu oznacza to w zasadzie wybór garnituru  w jednym z odcieni granatu i wybór odpowiednich akcesoriów.

Dlaczego granatu? Bo większość młodych mężczyzn, a oni zazwyczaj śluby biorą, ma włosy pozbawione jeszcze siwych pasm. Przy włosach blond, do ciemnego szatyna włącznie, granat jest zdecydowanie najkorzystniejszym kolorem.

I tu często pojawia się kłopot- granatowy garnitur, biała koszula, czarne buty- wieje nudą? Tak przynajmniej sugeruje wielu naszych klientów i czytelników bloga zwracających się z prośbą o pomoc w dobraniu ślubnej garderoby. Powtarza się jak mantra zdanie: „Chcę żeby to było coś specjalnego, zwykły garnitur mam do biura”.  I często jeszcze jednym tchem: „Ale nie chcę żeby było to ubranie jednorazowe”.

Rozumiem potrzebę podkreślenia doniosłej chwili ubiorem,  nie zgadzam się do końca ze stanowiskiem, że „zwykły ganritur” będzie za mało elegancki czy dostojny. Oczywiście, nie będzie może spektakularny. O klasie takiego prostego zestawu zdecyduje najdrobniejszy detal.  A budowa stylu w detalu, to wyższa szkoła jazdy.

Wydaje mi się, że świetnym rozwiązaniem jest garnitur trzyczęściowy. Kamizelka, ten trochę zapomniany, zepchnięty na margines element męskiej garderoby w sytuacjach formalnych sprawdza się świetnie. Właśnie dlatego, że kamizelki do garnituru widuje się tak rzadko, każdy zestaw z kamizelką zyskuje wyższa rangę.


Zwykły garnitur zamienia w strój na specjalne okazje. Najprostszym rozwiązaniem będzie wybór kamizelki z tego samego materiału co reszta zestawu. Ale kamizelka pozostawia nam większe pole manewru. Osobiście uważam, że na ślub warto zdecydować się na kamizelkę kontrastującą. I nią właśnie można dowolnie kształtować charakter całego zestawu, w zależności od tego jaką konwencję ma ślub.

Na ślub w katerze, z chórem śpiewającym do mszy, zaproponowałbym po prostu kamizelkę popielatą, ewentualnie w kratę księcia Walii. Stworzy piękny, prosty, zanurzony w tradycji zestaw. W pewnym sensie zbliży zestaw do morning coat, do którego zawsze nosimy kontrastującą kamizelkę.

Na ślub z weselem na otwartym powietrzu w nieco luźniejszej atmosferze zaproponowałbym kontrastujące kraty, wyraźne wzory, zgrzebniejsze materiały. Nie trzymałbym się wyłącznie błękitów czy szarości, choć one będą zdecydowanie najbezpieczniejsze.  Granatowy garnitur a do tego kamizelką w brązową kratę ? Czemu nie.

Takie zestawy aż wołają o muchę, oczywiście własnoręcznie wiązaną.

Kamizelka spowoduje, że nie tylko będziemy dobrze wyglądać ale też czuć się przez całą ceremonię i wesele.

Marynarkę z kamizelką można, a nawet moim zdaniem trzeba nosić rozpiętą. Wtedy kamizelka pokazuje swoje piękno. A kiedy późną nocą pan młody zdecyduje się na zdjęcie marynarki, ciągle będzie ubrany.

Na zdjęciach: 
Garnitur z kolekcji Macaroni Tomato Classic, 
Kamizelki z kolekcji Macaroni Tomato Wiosna-Lato 2013.
Koszula MT z kołnierzem Calabri, 
Krawaty Macaroni Tomato z grenadyny Seteria Bianchi.



Stałych czytelników bloga wypada przeprosić za nieregularne ostatnio wpisy. Praca nad blogiem w nowej formule trwają. Po wakacjach Macaroni Tomato ruszy w całkiem nowej odsłonie. 

Tymczasem w przygotowaniu dwie sesje, duży materiał poradnikowy oraz relacja z własnej realizacji (garnitur letni). Na ostatnie poprawki czeka też kaszmirowa marynarka od Zaremby, którą sfotografuję, zapewne zlany potem, jak tylko będzie ostatecznie gotowa. 

Dziękuję, że ciągle jesteście ze mną. 

35 komentarze:

Maciek pisze...

Panie Wojciechu,
Tym wpisem utwierdzil mnie Pan w przekonaniu, ze dobrze zrobilem dajac się Panu namowic na kamizelke w kratke Ksiecia Walii do mojego slubnego garnituru. Nie mogę doczekac się mierzenia gotowego zestawu.
Pozdrawiam!

Anonimowy pisze...

Czy prezentowane marynarki są jednoguzikowe?

pi kwadrat pisze...

"Odd" kamizelka to ciekawy pomysł warto rozważenia. Urozmaica zestaw. Z praktycznych względów - chowa szelki.

Na "nie" może przemawiać temperatura.

PS. A sesję z 'kaszmirem' to może w jakiejś chłodni zrobić;)

Macaroni Tomato pisze...

Nie, te marynarki są na 2 guziki.

pawel j pisze...

Co to za koszula? Bardzo ciekawy krój kołnierzyka.

Anonimowy pisze...

Akurat wg wszelkich wskazań etykiety marynarkę możemy zdjąć, gdy atmosfera luźna (a tak jest na weselu po oficjalnym ślubie), z kolei nigdy nie możemy pokazać się publicznie w kamizelce (spójrzmy choćby na jej tył, który nie nadaje się do pokazywania publicznie). Tak więc końcówka nie przekonuje.

Z drugiej strony -- kogo dziś obchodzi etykieta?

Rollin'

Anonimowy pisze...

Jaki model/kolor butów, według Pana współgrałby najlepiej w przypadku tych dwóch zestawów?

Anonimowy pisze...

Oceny:
-częstotliwość wpisów- niedostateczny.
-zawartość- niedostateczny.

Przy prowadzeniu sklepu branżowego, ma się niesamowite możliwości.
Takie ciekawe rzeczy wiszą na wieszakach.
Niektórych klientów (za ich zgodą, z twarzą lub bez) można by było fotografować.
Ściągnąć modela lub zaprzyjaźnionego klienta, fotograf (albo samemu zrobić kurs) i jest materiał.

Opcji jest wiele.

Oczywiście brak czasu to problem wszystkich, ale "misję" trzeba kontynuować.

Obietnica poprawy?
No nareszcie...

Pozdrawiam

Macaroni Tomato pisze...

Buty do tych zestawów zdecydowanie czarne.

Mr.Młody pisze...

Dla mnie kamizelka to ślub to niemal wymóg. Dwuczęściowy jednorzędowy garnitur jest trochę swawolny na taką uroczystość. Co z tego, że będzie piękny z ładną poszetką, kwiatkiem, skoro spod zapiętego guzika marynarki będzie migać koszula, pasek, albo krawat?

Dlatego mam też pełnię wyrozumiałości dla tych Panów, którzy przywdziewają "zestawy ślubne" tak mocno krytykowane.

Wiadomo, że są to dziwne wzorzaste poliestry, ale przynajmniej jest poprawna intuicja - "na ślub powinna być kamizelka".

Otóż to. Powinna.

A za te kreacje powyżej mam ochotę bić nieustanne brawo Macaroniemu. Są fantastyczne! Nie przypuszczałem, że ładnie i skutecznie na ślub da się takie kamizelki niejednolite dobrać.

Tylko teraz kolejne wyzwanie - jakie założyć spodnie? Czy spodnie w kolorze marynarki będą dobrym pomysłem? Mam wrażenie, że w słoneczny dzień lepsze będą spodnie jednolite szare, albo zrobione z materiału podobnego do kamizelki (lub tego samego) :) Takie spodnie tworzyłyby strollera (sztuczkowe, szare, w kratkę, albo szare wzory, jodełki itd.)

pozdrowienia

paweł j pisze...

Ponawiam pytanie o koszulę - co to za krój kołnierzyka?

Macaroni Tomato pisze...

To kołnierzyk Calabri z naszej kolekcji. Ma bardzo wysoką stójkę i duże wyłogi.

Anonimowy pisze...

a już myślałem że blog został opuszczony a tu niespodzianka. i dobrze! z chęcią dowiem się czegoś nowego

Green eire pisze...

ja trafiłam tu całkiem przez przypadek i chyba będę tu już częściej tak wpadać! strój dla faceta na ślub - idealny!

Anonimowy pisze...

Wojtku czy mógłbyś napisać coś więcej o aktówkach Desperate Needs, które masz w sklepie? Nie znalazłem ich w ofercie na stronie internetowej.

Wojtek pisze...

Stoję właśnie przed takim dylematem, niedługo ślub mam granatowy dwuczęściowy garnitur, z którego jestem zadowolony ale chciałoby się go podrasować. Zastanawiałem się jak będzie wyglądał z kamizelką w odcieniu szarości i nie mogłem znaleźć zdjęcia takiego zestawu. Teraz nie mam wątpliwości, idę szyć kamizelkę.

Macaroni Tomato pisze...

Aktówki DN needs są szyte częściowo we Włoszech, częściowo w Polsce z Włoskich materiałów. Proste wzornictwo, najwyższej jakości materiały (skóry z Włoskich garbarni produkujących dla największych światowych marek), ale też dość wysoka cena dlatego nie mamy ich już w butiku.

Macaroni Tomato pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Anonimowy pisze...

Świetne zestawy, zauroczylem sie ;)

Co to za kamizelki?

Macaroni Tomato pisze...

Kamizelki zrobione są w materiałów kolekcji sezonowej Pronto Moda.

Pierwsza z nich jest wełniana. Kolejne (bardziej kontrastowe kratki) to bawełny.

Anonimowy pisze...

Panie Macaroni, ślub biorę za niecałe dwa tygodnie, garnitur mam ciemny granat, dopasowany. Do tego buty wymyśliłem sobie brązowe oxfordy http://www.zara.com/webapp/wcs/stores/servlet/product/pl/pl/zara-seu-S2013/358060/1049999/KLASYCZNE+BUTY+OXFORD
Moje pytanie brzmi: czy będzie to wyglądało z punktu widzenia znawcy tematu? Koszula na spinki z kołnierzykiem włoskim i mucha. Kamizelkę może jeszcze uda mi się uszyć w kolorze o ton jasniejszym granacie niż garnitur, żeby nikt nie pomyślał, że garnitur jest czarny.
Pytanie numer dwa: Czy do bardzo ciemnego granatu nosi się jeszcze brązowe buty??

Pozdrawiam
Tomek

Macaroni Tomato pisze...

Panie Tomku, dwie uwagi. Zestaw jaki Pan opisuje jest bardzo formalny. Myślę, że brązowe buty do niego nie pasują. Również ze względu na okazję.

Co do kamizelki zasugerowałbym inny kolor niż granat- granat z granatem ale w innych odcieniach nie będą się ładnie składać. Proszę pomyśleć o kamizelce o większym kontraście.

Anonimowy pisze...

Witam, w miesiącu wrześniu mam ślub przyjaciela i nie wiem jak się ubrać. Nie chcę garnituru, ponieważ źle się w nim czuję, wolałbym jednak dobierane osobno spodnie, buty i marynarkę z możliwością wykorzystania przy innych okazjach. Czy mogę prosić o pomoc?
Pozdrawiam
Sławek

Anonimowy pisze...

Panie Wojtku,
planuję Ślub pod koniec sierpnia.
"Wystąpię w ciemnogranatowym jednorzędowym garniturze i śmietanowo - białej koszuli.
Pytanie brzmi jakie buty powinienem kupić w cenie do 1500 pln. Myślałem o lotnikach bezszwowych lub z jednym szwem z tyłu?

Pzdr
Rysiek

Macaroni Tomato pisze...

Będzie to jak najbardziej odpowiedni but na tą okazję.

Anonimowy pisze...

Dzień dobry,

na początku proszę o wyrozumiałość i cierpliwość dla totalnego laika. Pytanie z pewnością znawcom tematu wyda się śmieszne, ale serdecznie proszę o rozwianie wątpliwości.
W przedstawionych powyżej zestawach tył kamizelek jest z tego samego materiału co przód? Jeśli nie, to jaki materiał będzie odpowiedni?

pozdrawiam,
Grzegorz

Macaroni Tomato pisze...

Tył kamizelki wykonany jest z materiału podszewki.

Anonimowy pisze...

Bardzo fajna propozycja i rzeczowe podejście do tematu.
www.slubnyszyk.pl

Brylant pisze...

Pierwszy zaprezentowany zestaw wygląda bardzo dobrze. Jaśniejsza kamizelka rozświetla stylizację.

Anonimowy pisze...

Macaroni, z Twojego bloga zniknął wpis o Rudolf & Co, dlaczego?

Macaroni Tomato pisze...

Uznałem, że skoro sam mm firmę i działam jako konkurencja, pozostawienie tego wpisu, pisanego jednak z innej pozycji, byłoby niesportowym zachowaniem.

Piotr Peć pisze...

Dzień dobry,
Od niedawna szukam inspiracji co do swojej kreacji ślubnej i muszę przyznać, że szczególnie pierwsza propozycje jest bardzo interesująca i elegancka. Czy myśli Pan, że zamiast krawatu można zastąpić ją podwójną muchą w tej samej tonacji kolorystycznej ? W jakich przedziałach kosztowych można nabyć taki zestaw u Pana ?
Pozdrawiam,
Piotr

Macaroni Tomato pisze...

Nie bardzo rozumiem co to mucha w podwójnej tonacji kolorystycznej. Ale klasyczna mucha zdecydowanie tak. W sprawie cen podobnego zestawu zapraszam na www.macaronitomato.com

Anonimowy pisze...

Dzień dobry, chciałbym zapytać czy len będzie dobrym materiałem na kamizelkę? z jakiej tkaninypowinna być uszyta kamizelka?

Macaroni Tomato pisze...

Len czysty niekoniecznie. Będzie się strasznie miał. Ale materiał z domieszką lnu jak najbardziej.