nowy adres

11/22/2012

Układanka






Zamówienie kaszmirowej marynarki jest w toku, czas więc pomyśleć jak i z czym będę ją nosił. Postanowiłem zamówić dwie koszule specjalnie do tej marynarki. Taką będą miały funkcję w szafie. Wyglądać dobrze z tą marynarką.  Zapewne znajdę też dla nich inne zastosowania, ale para z kaszmirem to priorytet.  Specjalnie do marynarki zamawiam też flanelowe spodnie.

Kaszmir jest u krawca więc poprosiłem o odcięcie kawałka materiału. Polecam. Lepiej liczyć na oko niż pamięć.

Chciałem znaleźć koszule we wzór. Zgranie jodełki tej skali i tego koloru nie jest taką oczywistą sprawą. Chodziła mi po głowie kratka księcia Walii, która ma według mnie taką właściwość, że pasuje niemal do każdego innego wzoru.




W próbniku koszul trafiłem na tą piękną kratę w dwóch odcieniach. Skala wzoru jest dość duża, podobnie jak skala jodełki.  Kaszmir ma dość blady kolor, decyzja o tym który odcień niebieskiego będzie właściwy jest więc oczywista. Zdecydowałem się na bardziej nasycony kolor. Przy okazji widzę też, ze zdecydowanie lepiej sprawdzą się spodnie z ciemniejszej flaneli. Jasna zbytnio się ze wszystkim zlewa.

Do takiego zestawu wystarczy grantowy albo czerwony krawat z grenadyny i mamy to. Świetnie by tu też siedział bordowy shantung…

Druga koszula to wzór, który dawno chodził mi po głowie, ale jakoś nie miałem przekonania, że będzie dobrze wyglądał z czymkolwiek w mojej szafie.


(kontrastowy, ale mały wzór po prawej stronie- to już zupełnie nie gra)


Gruby bengal stripe, w dodatku z ciemnymi niebieskimi pasami, to przy moim niskim kontraście ryzykowny wybór, ale chcę ożywić marynarkę więc próbujemy. Taki zestaw będzie się już chyba dało nosić jedynie z jednolitym granatowym krawatem.

21 komentarze:

Fred Kampinos pisze...

No nie jestem pewien... Mam marynarke z praktycznie identycznego kaszmiru, najlepiej sie "zgrywa" z koszulami w rownomierna niebiesko-biala kratke oraz z jednolitym granatem. Kratka taka jak na zdjeciach z nia "nie dziala". Odnosnie spodni, mam wrazenie ze w moim przypadku najlepiej pasuje do niej (mojej marynarki) granat i bardzo ciemny braz. Szarosc nie. Tylko moje 3 grosze. Zycze powodzenia i czekam z niecierpliwoscia na efekty.

SARDU pisze...

Macaroni, na pewno chcesz Savoya? Ja mam koszule z tego i nie jestem do końca zadowolony, to bardzo mało przewiewna tkanina...

Macaroni Tomato pisze...

No cóż, to klasyczna, gęsto tkana popelina.

Vislav pisze...

MT,
a nie myślałeś o delikatnej wełence na koszulę.
Świetnie się spisują o chłodnej porze roku

pozdr.Vslv

Macaroni Tomato pisze...

Wełniana koszula to zdecydowanie nie mój styl. Zostanę przy bawełnie.

Wojtek pisze...

Dobre wybory Macaroni. Wiadomo, że można się pobawić też rzeczami oczywistymi, które każdy facet ma w szafie (jeśli sytuacja i nastrój modela :-) wymaga): plain white, plain blue czy, no właśnie - co Ty na to? - koszula dżinsowa.

Anonimowy pisze...

MT, a portfele? Jaki portfel dla stylowego dżentelmena? Proszę o radę!

Macaroni Tomato pisze...

Jak dla mnie, mały i płaski. Bez kieszonki na bilon, bo to za bardzo wypycha portfel i kieszeń w marynarce.

Anonimowy pisze...

Witam,
Panowie tak fachowo piszecie to może jakaś rada odnośnie krawatów na ten sezon dla mężczyzny klasycznego do granatowych i antracytowych garniturów. Żona

Macaroni Tomato pisze...

Ostatnio napisałem o tym na nszym profilu na FB oraz blogu w Natemat.
Zapraszam na:

www.facebook.com/MacaroniTomato
lub
www.macaronitomato.natemat.pl

Paweł pisze...

kiedy możemy spodziewać się kolejnego wpisu?

Anonimowy pisze...

Panie Wojtku,kiedy możemy spodziewać się otwarcia sklepu online ?

Macaroni Tomato pisze...

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, na wiosnę.

Sara pisze...

Stylowo:)

Anonimowy pisze...

Drogi autorze - zamknij już tego bloga ostatnim, pożegnalnym wpisem i zejdź ze sceny z godnością. Wspaniale że masz ręce pełne pracy, życzę powodzenia i wielu sukcesów jakim BYŁ ten blog, ale w tym momencie to straszące niczym dawny pałac monstrum

Anonimowy pisze...

Blog został trupem ?

Macaroni Tomato pisze...

Pogłoski o śmierci bloga są mocno przesadzone. Ale w najbliższych tygodniach zmieni trochę formułę. Pojawi się stała "rubryka". Proszę Was jeszcze o odrobinę cierpliwości. Kolejne materiały niebawem.

Anonimowy pisze...

doprawdy znamienna ta średnio udana parafraza twaina.

22 - 11

6 - 01

15- 01

E-Apteka-Niezapominajka pisze...

Dzięki za ten wpis!

Anonimowy pisze...

To już chyba rzeczywiście koniec. Szkoda.

Koktajlowa pisze...

Mimo, że nie mój klimat, to dobrze się czyta kogoś kto się zna. Pozdrawiam serdecznie