nowy adres

5/03/2011

Wspólny zakup butów SW1- rozmiarówka.



Szczegóły oferty można poznać w tym poście.  Przed nami kolejny etap wspólnego zamówienia butów SW1. 

Kilkanaście dni temu jeden z członków forum.bespoke.pl odwiedził producenta, żeby dokonać oględzin butów i pomóc ustalić rozmiarówkę. Cytuję tu wrażenia Bartka jakie przekazał na forum w poście dotyczącym wspólnego zakupu butów:


Panowie,

W poniedziałek spotkałem się w Mediolanie z Francesco D'Urso, jednym z założycieli SW1, aby szczegółowo obejrzeć zamawiane modele butów i empirycznie sprawdzić według jakiego klucza została stworzona oficjalna rozmiarówka. Spotkaliśmy się w prywatnym biurze Francesco, ponieważ sklep firmowy jest w tej chwili remontowany, ale na szczęście nie okazało się to przeszkodą w obejrzeniu kilkunastu różnych modeli butów które firma ma w swojej stałej ofercie. Zamszowym Vendome mogłem się przyjrzeć jeszcze w naturalnym świetle słonecznym, na zewnątrz, ponieważ Francesco na spotkanie przyszedł właśnie w tych butach. Linia kopyta jest dużo smuklejsza niż to wynika ze zdjęć, co powoduje że but nawet na większej stopie (Francesco nosi na oko rozmiar 44/44,5) loafersy wyglądają lekko i zgrabnie. Bardzo przypadła mi do gustu jakość zamszu. Wiele osób nie zauważa różnicy pomiędzy poszczególnymi butami wykonanymi z tak garbowanej skóry. W butach SW1 widać jednak, że włókna są wyjątkowo krótkie i elastyczne oraz nie są przesadnie ciągliwe. W efekcie nie będzie problemu z czesaniem skóry, który tak często występuje w przypadku zamszowych butów o niskiej jakości i długim włosiu. Pomimo, że buty które miał na sobie Francesco były intensywnie noszone, nie było na nich żadnych niestandardowych śladów użytkowania. O solidności wykonania może świadczyć chociażby niski stopień zużycia podeszwy i brak obtarć obcasa, który został naprawdę porządnie zbity z grubej i wytrzymałej skóry.

Buty z zewnątrz są wykonane z odpowiednią dla najlepszych manufaktur precyzją i dbałością o szczegóły. Wszystkie szwy wykonywane są ręcznie (jedynie szycie Goodyear z oczywistych względów to ścieg i łączenie maszynowe). Oglądałem też buty w wariancie Blake i wyglądały równie dobrze. Cholewka jest bardzo umiejętnie przyszyta do wkładki co przywodzi mi na myśl niektóre modele oferowane przez Bontoni i di Bianco. Tak jak napisałem powyżej, całość konstrukcji sprawia wrażenie wybitnie lekkiej i sprężystej a but na nodze układa się znakomicie. Skala tęgości modelu Vendome jest moim zdaniem najbliższa angielskiej F, co też subiektywnie potwierdził Francesco. But jednak, jak na klasycznego loafers'a przystało, znakomicie dopasowuje się do kształtu stopy i osoby o szerszym śródstopiu nie powinny odczuwać żadnego dyskomfortu podczas noszenia tychże butów. Tolerancja dla podbicia jest raczej średnia ze wskazaniem na niską, więc w przypadku osób o wysokim podbiciu polecam wybranie rozmiaru o 0,5 numeru większego (jeżeli nosicie rozmiar 43 i standardowo zaniżycie go do 42,5 aby dopasować stopę do rozmiaru loafers'ów to wówczas należy powrócić do wyjściowego 43). O innych szczegółach związanych z dopasowaniem odpowiedniego rozmiaru napisze Macaroni po naszym spotkaniu, które odbędzie się w przyszłym tygodniu. Ze swojej strony mogę tylko powiedzieć, że buty dość dobrze trzymają standardową rozmiarówkę i są najbardziej zbliżone do tej stosowanej przez Loake, Edward Green oraz Church's i Cheaney. Jeżeli ktoś użytkuje buty Crockett and Jones to sugeruję wybór SW1 w rozmiarze o 0,5 mniejszym.

Brązowa, cielęca skóra licowa z których wykonane są Vendome nr 4 jest bardzo dobrej jakości. Nie błyszczy się, lecz odbija światło oraz nie marszczy tylko łamie w kilku miejscach na raz podczas rozciągania i odkształcania. Jest stosunkowo gruba, ale jednocześnie bardzo miękka i delikatna. Powierzchnia skóry jest odpowiednio porowata aby zapewniać wystarczające chłodzenie dla stopy w przypadku intensywnego użytkowania w skrajnie wysokich temperaturach. Skóra nie jest ziarnista lecz mączna i zbita, bardzo dobrze wygarbowana. Stanowi to świadectwo najlepszego sortu skór angielskich i francuskich. Nie jest moim celem robienie reklamy firmie SW1, ale gatunkowo to jedne z najlepszych skór jakie oglądałem w życiu. W przypadku znacznego ograniczenia jakim są zamówienia MTO i oferta RTW tylko kilkanaście innych zakładów na świecie może się poszczycić dojściem do takich materiałów. W przypadku butów typu slip-on jest to szczególnie ważne, bo but zapewnia nam nie tylko ochronę przed otarciem, ale przede wszystkim wentyluję stopy zmniejszając tak popularne uczucie ciężkości stóp.


Lista wciąż jest otwart. Proszę pamiętać, że dostępne są jeszcze buty z brązowego zamszu. Chętnych proszę o kontakt na macaronitomato@gmail.com. Osoby, ktore wcześniej zadeklarowały zakup proszę o potwierdzenie i decyzję dotyczącą rozmiaru.

Instrukcja, która pomoże dobrać właściwy rozmiar, znajduje się tu.

9 komentarze:

Anonimowy pisze...

czy osiadaa ni te buty w romiarze 47- czyl 13-jesli tak to chetnie bym wziela dla meza z wysylka do USA
fanka usa

Macaroni Tomato pisze...

Ustalę to z producentem i dam znać.

Anonimowy pisze...

dziekuje za trud oraz przepraszam za literowke z poprzedniego posta
Fanka usa

Anonimowy pisze...

http://www.facebook.com/pages/Huddersfield-Cloth-Polska/113593335391571

Zapraszam

hitme pisze...

Hej! od dawna wchodzę na Twojego bloga i podziwiam Twój styl. Niedawno postanowiłam założyć swojego ;) to mój adres http://hit-myself.blogspot.com

Macaroni Tomato pisze...

@Fanka usa

Sw1 może zrobić buty o rozmiarze 47, jednak będą wymagały dopłaty 30 euro. Jeśli jesteś zainteresowana zamówieniem proszę o kontakt na mail:

macaronitomato@gmail.com

Gregorian pisze...

Witam serdecznie, podglądam Pańskiego bloga od jakiegoś czasu i jestem pełen uznania; Gratuluję pomysłu oraz... oczywiście stylu! Chciałbym zapytać o nastepującą rzecz, czy zna Pan markę obuwniczą Gordon&Bros? Jeśli tak to zapytam od razu o opinię oraz czy czy można i ewentualnie gdzie można takie buty dostać? Pozdrawiam

+Immune+ pisze...

Gordon & Bros to niemiecko-włoskie konsorcjum szyjące buty w Indiach. Jakością wykonania i jakością najbardziej zbliżone do wyższej niskiej półki butów angielskich (herring graduate, loake comfort, sanders uniform). Te buty można dostać w dobrych cenach min. na niemieckim eBay'u. Sugeruję nie płacić za nie więcej niż 350-400 zł, ponieważ maksymalnie tyle właśnie są one warte. Nie ma jednak porównania do butów dostępnych w Polsce, bo są to buty rzeczywiście szyte metodą GYW (jeżeli chodzi o szycie to wypadają moim zdaniem nawet lepiej niż Loake z linii Shoemakers).

Pozdrawiam,

+Immune+

Gregorian pisze...

Dziękuje bardzo za wyczerpujące wyjaśnienia, Pozdrawiam