nowy adres

2/20/2011

Granatowa marynarka i odd trousers.



Granatowa marynarka (odd jacket lub od garnituru) powinna być w każdej męskiej garderobie. Jej wszechstronność jest ogromna,  a z właściwymi dodatkami można się w niej znaleźć w niemal każdej sytuacji.

Jakie spodnie do niej wybrać?

Klasyczne połączenie to oczywiście szare spodnie. Jeśli są zrobione z flaneli to już klasyka przez wielkie „K“. Mam w szafie 5 par szarych spodni i mam wrażenie, że znalazłbym zastosowanie dla jeszcze paru. Różnią się odcieniami szarości i gramaturą materiału, jako że do cięższych marynarek lepiej założyć cięższe spodnie. Jednak przyznam, że to połączenie wydaje mi się tak klasyczne, że niemal banalne i nie specjalnie je lubię. Szare spodnie noszę więc najczęściej z szarymi marynarkami.


Kolejnym klasycznym połączeniem są kremowe spodnie. Bawełniane chinos stworzą klasyczny, sportowy zestaw.  Różnie dobrze sprawdzą się spodnie oliwkowe.



Białych unikam, ale nie mogę odmówić temu połączeniu piękna. Dawniej białe spodnie z cienkiej flaneli były klasycznym zestawem na wiosnę i lato. Dziś biała flanela jest trudno dostępna i trzeba szukać innych materiałów.


Buraczkowe spodnie z granatową marynarką to kolejny klasyk. Ale na tym wybory się nie kończą. Granatowa marynarka jest chyba najłatwiejsza jeśli chodzi o dobór odd trousers, znacznie łatwiejsza niż szara.  Na wiosnę warto poeksperymentować z jasnymi żywymi kolorami. Na przykład takimi.




Jednak moim ulubionym ostatnio połączeniem są spodnie brązowe.



Prezentuję zestaw w jakim byłem na pierwszym spotkaniu członków forum.bespoke.pl (było świetnie!). Myślę, że jest bardziej nieformalny niż ze spodniami szarymi i właśnie dlatego go lubię.

22 komentarze:

Fred Kampinos pisze...

Moja żona określa kombinacje granatowej marynarki z szarymi spodniami jako "Pan z LOT-u"...:)

Casual Collars pisze...

Bardzo mi się podoba Twój zestaw. Brąz z granatem idą w parze rewelacyjnie.

pozdrawiam

frankenstein pisze...

Też nie przepadam za zestawem z szarymi spodniami. Wolę zestawienia bardziej kontrastowe. Kiedyś nosiłem brązowe spodnie, ale w moim przypadku lepiej to się wtedy sprawdzało jednak przy kraciastych marynarkach o zdecydowanych kolorach. Ale tych już nie używam, niestety (posiwiałem i nie podobam się sobie w takich zestawieniach).
A to oznacza powrót do odd jacket. Beżowe chinos bardzo lubię łączyć z granatem (i nie tylko). Lubię też nadal zestawienia z odważnymi kolorami, choć staram się ograniczać (czasy ekstrawaganckich kolorów już zdecydowanie poza mną). Do szarych spodni nadal się nie mogę przekonać, choć przyznaję, że są bardzo praktyczne (w tej kategorii chyba zdecydowanie pierwsze miejsce, szczególnie w naszym klimacie). Z tego powodu coraz częściej zakładam je do granatowej marynarki.
Zestaw na spotkanie forum.bespoke.pl. podoba mi się.
Pozdrawiam

frankenstein pisze...

@Fred Kampinos: to akurat dobrze świadczy o panach z LOT-u

Bez gustu.pl pisze...

W dla mnie kombinacja z szarymi spodniami jest o wiele lepsza niż z brązowymi. szare są bardziej szlachetne (jeśli można tak mówić o spodniach). Brązowe są za bardzo na luzie, chociaż rozumiem, że na żywo może wyglądać to trochę inaczej.

Anonimowy pisze...

co to za buty?

Macaroni Tomato pisze...

Angielki z łatą i przeszyciem na nosku. Loding model Denley kupione w Galerii Mokotów. Świetne buty. Mam coraz większą sympatię do butów tej firmy.

Anonimowy pisze...

witam,
przy okazji powyższego postu przypomniały mi się raczej niepochlebne opinie o Lodingach w jednym z poprzednich postów. czyżby coś się zmieniło. btw na zdjęciu buty wyglądają na dość masywne. czy to tylko złudzenie? może tak wyglądają w towarzystwie wąskich spodni (dół)? co do tematu: faktycznie, granatowa marynarka daje bardzo duże pole do popisu. łącząc je z innymi elementami garderoby raczej trudno popełnić błąd. sam jakoś nie mogłem się do tego koloru przekonać przez długi czas (kojarzył mi się z kolejarzami :-)) w końcu się skusiłem no i poszło... moja marynarka jest raczej nieformalna. otwory na guziki na froncie i przy rękawach ma wykończone pomarańczową nicią. efekt jest ciekawy. sprawdza się w różnych sytuacjach, jest to już tylko kwestia reszty stroju i dodatków
p.s Panie Wojtku, co to za węzeł? czy nadaje się tylko do szerszych krawatów?
Przemek

Anonimowy pisze...

Macaroni, jaka jest szerokość u dołu spodni, które prezentujesz na zdjęciu?

raulka pisze...

świetny zestaw! też myślę, że brązowe spodnie najlepiej wyglądają, ale odrobina szaleństwa nie zaszkodzi wiec na wiosnę ubiorę mojego mężczyznę w różowe spodnie! (ale pewnie się nie zgodzi)

Macaroni Tomato pisze...

@ Przemek, węzeł to four in hand.

@ Anonimowy, spodnie mają 19 cm dołem.

Mr. Vintage pisze...

Bardzo ciekawy zestaw, choć buty nie w moim stylu, za bardzo przekombinowane.

Ja preferuję połączenie z czerwonymi/bordowymi spodniami oraz z beżowymi/piaskowymi.

mosze pisze...

Ja najbardziej lubię zestawy ze spodniami białymi (cholernie niepraktyczne, ale "sterylnie" eleganckie), jasnoszarymi i odcieniami czerwieni. Wydaje mi się, że połączenia z odcieniami niebieskiego (zwłasza fioletu) też mi się spodobają, ale jeszcze nie próbowałem, czekam na wiosnę.

Anonimowy pisze...

ja noszę granatową marynarkę z chinosami w kolorze oliwkowym, wielbłądzim lub purpurowym.

Anonimowy pisze...

szare spodnie z granatowa marynarka nosił ś.p. minister Skubiszewski, nosza dyplomaci japońscy. Ja taki zestaw kupiłem w sklepie przy ul, Brackiej 5, moja marynarka ze złotymi guzikami , całośc z wełny 120S , nosi sie dobrze,Gdzie kupic gotowe spodnie z szarej flaneli?

Macaroni Tomato pisze...

Flanela nie jest już tak popularna jak kiedyś. Szczerze mówiąc, nie widziałem nigdy flanelowych spodni na sklepowym wieszaku.

Anonimowy pisze...

Dobra flanela jest droga i dlatego nie ma jej na wieszakach.Kolejna sprawa to fakt iz prawdziwe, dobre flanele sa produkowane w malych ilosciach i pozostaja do dyspozycji krawcow, jak np. z Hollanda czy Dormeuila, Scabal ma takze.Tkalnie nie maja taniej oferty dla masowych fabryk.Ale nadal jest modna i moze nie w Polsce ale w UK czy Wloszech nie jest Wojtku wyobrazalne nie posiadanie garnituru czy spodni z flanelii.
PeterP.
Sorry iz nie pisze czesto tutaj ale nabierasz bardzo duzo wprawy w pisaniu i wyrazaniu opinni na temat mody i stylu.Podoba mi sie.

Macaroni Tomato pisze...

Peter, miło znów Cię tu gościć!

Anonimowy pisze...

Czy jest jakiś trick, aby wyglądać dobrze w podwiniętych spodniach (jak na 2. zdjęciu) do mokasynów, jeśli nie ma się idealnej, "modelowej" sylwetki?

Anonimowy pisze...

Macaroni,

w Twoim przypadku zestawienie granatowej marynarki i brązowych odd trousers wygląda bardzo dobrze i jest trafione. Do zestawienia w zasadzie nia można mieć uwag (dobór krawata i poszetki to już jest właśnie kwestia temperamentu itd.). Wydaje mi się jednak, że nie do każdego typu urody takie zestawienie będzie pasować. Jasny blondyn z jasną karnacją nie wyglądałby IMO w takim zestawieniu najlepiej. Stonowane siwe spodnie do granatowej marynarki są pod tym względem IMO bezpieczniejsze, ale na pewno mniej manifestują osobowość ich właściciela.

Anonimowy pisze...

Własnie zastanawiam sie nad kupnem granatowej marynarki, która nosilbym do spodni chinos, szarych spodni, ewentualnie jeans.
I teraz nasuwa sie pytanie. Jaka marynarke powinienem kupic. Marynarke sportowa, grantaowa garniturowa czy moze marynarke klubowa, a moze blazer?

Anonimowy pisze...

Macaroni, marynarka klubowa ma białe guziki lub złote, metalowe. Granatowa marynarka z ciemnymi guzikami to zwykła marynarka od garnituru wieczorowego lub roboczego (w zależności od kieszeni i klap). Krawat w zestawie klubowym powinien posiadać wzór regimental, a spodnie: szare jednokolorowe lub sztuczkowe, lub białe czy beżowe chinosy.