nowy adres

9/09/2010

Italiano vero



W kluczu poprzedniego postu- powyżej Gildo Zegna, w garniturze, który jest moim nowym wzorem do naśladowania jeśli chodzi i dopasowanie i proporcje. Zachęcam wydrukowanie i pokazywanie swoim krawcom. Doprowadzicie ich do płaczu, to pewne.  Jeszcze nie widziałem marynarki od polskiego krawca, która tak leżałaby w ramionach.

Przy okazji warto zwrócić uwagę na styl zestawu. Niski kontrast i łączenie koszuli i krawata w tym samym kolorze- italiano vero.

7 komentarze:

Anonimowy pisze...

Moim zdaniem poprzedni wzorzec prezentował się lepiej, atrakcyjniej.

Anonimowy pisze...

Akurat dla mnie od dobrze skrojonego garnituru ważniejsza jest chociażby wyprostowana sylwetka. Co z tego, ze garnitur jest idealny, skoro elegant na zdjeciu nie potrafi sie dobrze zaprezentowac i robi po prostu kiepskie wrazenie.

Anonimowy pisze...

Mi się wydaje, że po prostu włoski styl nie jest dobry dla wszystkich. Jeśli ktoś jest szczupły, wąski w barkach, a nawet lekko przygarbiony, to miękkie ramiona nie będą wyglądały dobrze. Uważam, ze p. Zegna dużo lepiej wyglądałby, gdyby marynarka nadbudowywała(wyglądałby na prostszego) i poszerzała jego ramiona.

Włoski styl (naturalne ramiona itd) są dobre dla osób od prostych i mocniej zbudowanych sylwetek. Dlatego młodzi Włosi tak dbają o swoje ciała..

Anonimowy pisze...

I czy na pewno ten garnitur jest taki idealny. Ramiona faktycznie robią wrażenie, ale marynarka ewidentnie się ciągnie...

Anonimowy pisze...

Wydaje mi się, że garnitur właśnie został doskonale dopasowany do sylwetki pana Zegny, szczególnie jeżeli ma to być zestaw mniej formalny. Bije od niego jakiś taki urok odprężenia i zrelaksowania.

Jeżeli ktoś naturalnie chodzi lekko przygarbiony, to garnitur ma być dostosowany do jego sylwetki, a nie odwrotnie

Anonimowy pisze...

Czy mógłbym prosić o wyjaśnienie, czy jest to akceptowalne, by marynarka tak marszczyła się przy guziku - czy to stały element wynikający z tak mocnego taliowania?

Anonimowy pisze...

Postaram sie odpisac.
MArszczenia przy guziku- jak najbardziej akceptowalne. Pan Zegna ma pochylona sylwetke.NIe ma szans na wyprowadzenie prosych paneli przodu, nawet przy tak duzym wytaliowaniu.
Co do Ramion, moze i Polskich krawcow doprowadzi to doplaczu ale nie europejskich . Jesli zwrocimy uwage na kule rekawa i kroj pachy- krawiec bedzie wiedzial o co chodzi. Zegna - kroj pachy i rekawa jest odzwierciedleniem tego jak nalezy skroic marynarke aby byla wygodna, Tak np, kroi Anderson & Sheppard. Tzn, szew barkowy jest krojony po skosie wzgledem plecow,wowczas mozemy skroic mala pache , niemniej jednak nie krepujac ruchow ramion marynarka lezy.MIalem mozliwosc wspolpracowania z konstruktorami od Zegny- zaufajcie mi, Konstrujktorzy z Zegny odszyli setki marynarek i spedzili ponad dwa lata na znalezienie solution jak szyc i kroic tego typu ramiona w servicie MTM. Nie jest to latwe. MAle studia i krawcy nie maja tego typu mozliwosci i funduszy. Kolejna rzecz to - my krawcy mamy tylko nasze dlonie i nozyczki do dyspozycjii.Konstruktorzy w Fabrykach Zegny posiadaja najlepsze programy konstrukcyjne.Pytanie czy aby na pewno ta marynarka bedzie lezala dobrze na wszystkich sylwetkach. Nie sadze.Wystarczy jeden klient ktory ma rozbudowana klatke poiersiowa( body-builder) i niestety nawet zegna mu nie pomoze.
Jest faktem iz proporcje sa pieknie zachowane, ale czy ida w parze szerokosc ramion z wielkoscia glowy o dlugoscia ramion(rak) JA osobicie podniosl bym troszke ramiona do gory oraz je delikatnie poszerzyl.

PeterP