nowy adres

5/04/2010

Proporcje wzorów.


Powszechnie uważa się, że grube wzory optycznie powiększają, małe pomniejszają figurę. Dużym, czy wręcz otyłym mężczyznom, poleca się więc garnitury w drobniejsze paski, drobnym w grube. Podejście to jest według mnie zupełnie chybione. Chodzi przecież o to, żeby wyglądać proporcjonalnie. Skala wzorów powinna być dostosowana do skali człowieka. Można sobie wyobrazić balonik z namalowanymi liniami. Wzór rośnie wraz z nadmuchiwaniem balonika, proporcje pozostają te same.


Poniżej Puff Daddy w dwurzędowym garniturze w paski. Paski są bardzo szeroko rozstawione. Na oko co jakieś 3-4 cm. Czy poszerzają go optycznie? Myślę, że nie. Garnitur wygląda dobrze. Jest dostosowany do proporcji Puffa. Duży facet może sobie pozwolić na duże wzory. Podobnie Clark Gable na zdjęciu niżej.


Tutaj przykład źle dobranych pasków (kliknij aby powiększyć).


Mężczyzna na zdjęciu nosi garnitur  w paski o dość małym rozstawie. Garnitur poszerza go optycznie. Na jego ciele mieści się bowiem wiele pasków, na garniturze za dużo się dzieje. Myślę, że zyskał gdyby założył garnitur o szerzej rozstawionych paskach.

I jeszcze jeden przykład.  Tym razem krata o bardzo dużej skali na bardzo szczupłym mężczyźnie. 


Skala kratki podkreśla jego szczupła figurę. Gdyby wzór był mniejszy, na tym samym fragmencie materiału, mieściłoby się więcej wzorów. Model wyglądałby bardziej proporcjonalnie.

Decydując się na paski należy pamiętać, że tworzą wertykalne linie, a to wyszczupla sylwetkę.  Kratka tworzy linie horyzontalne i poszerza. Im wyraźniejszy wzór tym efekt mocniejszy.

Myślę, że najlepiej wyglądają paski rozstawione co 2-3 cm.
Dużemu, dobrze zbudowanemu mężczyźnie, doradzałbym paski w okolicach 3 cm i wyraźnie narysowane na materiale. Drobnemu i szczupłemu doradzałbym węższe, w okolicach 2 cm, ale słabo zarysowane.

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

Trzeba przyznać, że na tym zdjęciu Puff Daddy jest świetnie ubrany. Twarz ładnie wychodzi na tle małego kontrastu koszuli i krawatu.

Anonimowy pisze...

Niestety muszę mieć pewne ale:

O ile odpowiednio dobrane, szeroko rozstawione paski na marynarce wyglądają dobrze na mężczyźnie pokaźniej zbudowanym, o tyle cały efekt mogą popsuć spodnie.

Szczególnie kiedy ma się bardzo umięśnione uda. Wtedy pozostaje już albo wrócić do delikatnych i małych wzorów, albo też szukać krawca cudotwórcy.

Pozdrawiam

MP