nowy adres

11/17/2009

Smoking




Połowa listopada to ostatni dzwonek do zamówienia smokingu na Sylwestra i następujące po nim karnawałowe bale. Sześć tygodni jakie zostały do 31 grudnia powinny być akurat w sam raz, żeby go uszyć. Radzę szycie na miarę bo nie widziałem porządnego smokingu w warszawskich sklepach, a te które widziałem, były w dodatku drogie, zbliżając się cenowo do bespoke. Smoking to jeden wydatek na całe życie, więc nie warto oszczędzać.

Wytłumaczenia tutaj wszystkich tajników stroju wieczorowego się nie podejmuję, można by na to poświęcić osobnego bloga, zwłaszcza, że tu jest poręczne, wyczerpujące i fachowe źródło. Chciałbym poruszyć tylko dwie kwestie.

Pierwsza to różne stopnie formalności smokingów, bo smoking smokingowi nierówny. Najbardziej formalny styl to ten z marynarką jednorzędową zapinaną na jeden guzik. Idąc niżej mamy marynarki dwurzędowe z peak lapel, jeszcze niżej jednorzędówki z kołnierzem szalowym i w końcu najmniej formalny smoking dwurzędowy z kołnierzem szalowym. Jest jeszcze oczywiście smoking jacket wykonana ze sztruksu lub aksamitu. Marynarka taka nie pozbawiona jest uroku, ale jest to strój nadający się raczej na przyjęcie w domu albo w klubie, wiec ubierać na bal nie polecam.

Słynne zdjęcia księcia Edwarda w smoking jacket uszytej ze sztruksu. Zdjęcie ilustruje pewną rzecz- do tego stylu marynarki można zakładać tylko koszule z odwracanym kołnierzykiem. Koszula frakowa wyglądałaby źle w zestawieniu z szalowym kołnierzem marynarki.

Przy wyborze stylu kołnierza warto pamiętać, że szalowy nie służy osobom o bardzo okrągłej, otyłej twarzy, wzmacniając wrażenie „miękkości“.
Druga spraw to wybór koszuli, a właściwie kołnierzyka. Kołnierzyk ze stójką, zwany frakowym (czyli ze złamanymi małymi skrzydełkami), tradycyjnie należy właśnie do fraka. Do smokingu zakładano zwykły, odwracany kołnierzyk. W wielu krajach, szczególnie w Stanach Zjednoczonych, przyjęło się jednak nosić koszulę frakową również do smokingu.

Kołnierz frakowy został wymyślony, żeby wiązać na nim białą muchę. Nie trzeba więc się było przejmować paskiem krawata biegnącym dookoła stójki. Były w takim samym kolorze. Kiedy zawiążemy na tej koszuli black tie czarny pasek będzie widoczny i zaburzy harmonię. Oczywiście są to bardzo niuansowe dywagacje i nie trzeba się nimi przejmować. Faktem jest jednak, że Anglik starej daty, do smokingu, niezależnie od stylu marynarki, założy tylko koszulę ze zwykłym odwracanym kołnierzykiem.

Cary Grant wierny starym zasadom w koszuli ze zwykłym odwracanym kołnierzem.

Bal sylwestrowy to świetna okazja żeby w końcu zrobić użytek z butonierki i wetknąć w nią kwiatek.

5 komentarze:

Anonimowy pisze...

Anglik starej daty zalozy koszule z odwracanym kolnierzem bo tak nalezy, kolnierze z rogami zaklada sie tylko do fraka o morning coat
Peter P

Anonimowy pisze...

zapomnialem dodac iz istnieje jeszcze cos takiego jak TUXEDO

Anonimowy pisze...

Wojtku kolejny raz nie publikujesz moich postow ze wzgledu na roznice zdan,jak ajest miedzy nami, oznajmiam wszem i wobec iz nie trace wiecej czasu na twoj blog
Milego pisania
Peter Potkansky
www.potkansky.com

Macaroni Tomato pisze...

Przepraszam Peter, ale opublikowałem wszystkie Twoje komentarze. Nie bardzo rozumiem o czym mówisz.

Anonimowy pisze...

no coz, mnie uczono, ze koszule z lamanym kolnierzykiem zaklada sie zarowno do fraka jak do smokingu. potwierdzaja to najwieksze autorytety wsrod znawcow etykiety.
tuxedo to nic innego jak smoking/dinner jacket