nowy adres

11/24/2009

Deszczowce.




(Buty z końskiej skóry wykone przez jednego z warszawskich szewców)
Przy najbardziej deszczowej pogodzie nie trzeba rezygnować z dobrych butów na skórzanej podeszwie. Rozwiązaniem są buty z końskiej skóry. Jest ona bardzo odporna na działanie wody co czyni buty z cordovan leather doskonałym wyborem na jesień i zimę. Końska skóra jest bardzo gruba i ma charakterystyczny połysk. Bardzo ładnie się starzeje i z wiekiem nabiera uroku.
Buty z końskiej skóry nie są łatwe do kupienia w Polsce, wiec jak zwykle w takich okazjach wyjściem jest zamawianie ich na miarę. Skóry te nie są w Polsce popularne i nie wszyscy szewcy mogą mieć do nich dostęp. Trzeba zapytać. Jeśli nasz szewc nie będzie ich miał, skóry można zamówić przez internet, na przykład tutaj.
Zamawiając buty z końskiej skóry, trzeba poprosić o wykonanie nieco grubszej podeszwy. Zbalansuje ona cholewkę, która ze względu na materiał jest bardziej "treściwa". Buty warto zamawiać w kolorze czerwonym (a właściwie brązowym z delikatnym czerwonym odcieniem). Para w tym kolorze świetnie uzupełnie każdą kolekcję butów i będzie znakomicie pasować do granatowego garnituru.


10 komentarze:

Anonimowy pisze...

Buty ładne. Ciekawe czy rzeczywiście nie przemokną. A tak na marginesie, ile kosztują?

Macaroni Tomato pisze...

Końska skóra jest dość droga. Sam materiał kosztuje okolo 150 funtów, do tego trzeba doliczyć robociznę.

Anonimowy pisze...

Można wiedzieć u jakiego szewca zostały wykonane te buty?

Macaroni Tomato pisze...

Buty te zrobił Tadeusz Januszkiewicz z Chmielnej. Skóra została mu dostarczona specjalnie do tego zamówienia.

Anonimowy pisze...

A można wiedzieć, ile kosztuje uszycie butów u p. Januszkiewicza? Dzwoniłem do niego, ale niestety coś jest chyba nie tak z telefonem.

Anonimowy pisze...

Czy wie Pan może coś więcej nt. firmy Lodging. Otworzyli niedawno sklep w Galerii Mokotów i mają całkiem ciekawe buty.

Wiadomo coś o ich jakości? Będę wdzięczny za informację.

Macaroni Tomato pisze...

Lodging to marka francuska, ale buty robione są w Portugalii. Z tego co wiedziałem podeszwy są szyte. Buty oglądałem w sklepie- jedna czy dwie pary były całkiem ładne i wydawały się porządnie wykonane. Nie posiadam ani jednej pary więc nie mogę powiedzieć nic więcej.

Anonimowy pisze...

Polecam Loding: są szyte goodyear i całkiem przyzwoite (mam jedną parę), z tym że we Francji kosztują 150 euro, tj 600 zł z kawałkiem, a tu 800 zł. Ale jak pomyśleć że w Polsce nie ma butów poniżej 1800 zł (CJ, Weston, Church's) to o ile wiem jedyna alternatywa aby coś kupić za taką cenę (nigdy zresztą nie kupiłem w Polsce butów oprócz Wielądka :-))
Piętro niżej w galmoku można nabyć u Cezara, tj szewc na przeciwko Carrefour, dobry krem do butów marki Grison - należy sprawdzić czy słoik jeszcze świeży, raz mi wcisnęli wysuszony towar, a to ma mieć konsystencję gęstej śmietany.

Anonimowy pisze...

Szkoda tylko, że buty na miarę są poza Warszawą trudno osiągalne. Np. w Trójmieście i okolicach nie ma już ani jednego warsztatu, który by je robił (przynajmniej ja nie znalazłem, może ktoś coś wie?)

Anonimowy pisze...

Zajrzyjcie na Al. Ujazdowskie 22.
Pracownia mieści się w bramie i nie ma witryny.
Wejście na domofon nr. 35 byłem tam na krótko z naprawą butów.jest tam obuwie ręcznie robione.
Z naprawionych butów jestem zadowolony.Polecam.