nowy adres

7/31/2009

Letnie okazje


(krawat Emanuel Berg, niestety nie podlegał przecenie)

Końcówki wyprzedaży to mój ulubiony czas na zakupy. Przeceny sięgają 70%, więc asortyment jest już mocno przerzedzony. Mimo to ciągle znajduję coś ciekawego. Mam łatwiej, bo szukam rzeczy klasycznych, dla wielu "staroświeckich" i "niemodnych", a takie długo zalegają sklepowe półki.

Wczorajasza wyprawa do centrum handlowego przyniosła dwa udane zakupy, po rewelacyjncyh cenach. Niebieską lnianą koszulę trafiłem w Royal Collection. Naszywka na karczku oznajmia "two ply" co oznacza, że każda nitka, z której tkany jest materiał, składa się z dwóch skręconych ze sobą nici. Taka metoda oznacza wyższą trwałość koszuli. Spodobał mi się krój kołnierzyka- semi spread- mimo, że kołnierzyk na guziki. W RC jest jeszcze sporo ciekawych lenich koszul. Trzeba się śpieszyć, bo zostało już mało rozmiarów.

Drugą okazją są musztardowe, bawełniane spodnie z Massimo Dutti (teraz w rękach krawca, który skraca nogawki). Będą świetnie wyglądać do białej, lub niebieskiej koszuli i marynarki w pepitę.

Jak dobrze pójdzie, czekają nas jeszcze 2 miesiące wysokich temperatur, więc ubrania z letnich przecen nie muszą czekać do następnego sezonu.

0 komentarze: