nowy adres

6/14/2009

Przypadek Bogdana Klicha



Bogdan Klich należy do mężczyzn, którzy robią sobie krzywdę wyborem ubrań. Pan minister uporczywie popełnia ten sam, łatwy do uniknięcia, błąd. Chodzi o koszule.
Minister Klich jest szczupły i wąski w ramionach. Jego głowa jest duża i podłużna. Taka budowa wymaga zbalansowania, czyli pomniejszenia głowy względem korpusu. Wąskie ramiona można optycznie rozbudować krojem marynarki. To jednak trudne i kosztowne zadanie wymagające wiedzy i dobrego krawca. Dobry efekt można jednak osiągnąć znacznei taniej, prościej i szybciej, przez odpowieni dobór koszuli. Pan minister powinien raz na zawsze pozbyć się swoich ulubionych koszul button down (zdjęcie powyżej). Skierowane do dołu rogi  tych koszul, przedłużają linie jego twarzy, dodatkowo ją wydłużając. Ponadto, małe wyłogi kołnierzyka button down wzmacniają wrażenie dużej głowy. Głowa jest „osadzona“ na bazie, którą jest kołnierzyk.  Im mniejsza baza, tym większa optycznie głowa. Pan minister nie powinien jej powiększać, więc nie powinien nosić małych kołnierzyków. Rozwiązaniem dla niego jest koszula z rozciętym kołnierzykiem i dużymi wyłogami.  Solidna baza, dla głowy solidnych rozmiarów. Czyli coś takiego:

Jak widać, od czasu do czasu, pan minister zakłada właściwą dla siebie koszulę. Robi to w czasie wyjazdów zagranicznych i bardziej oficjalnych okazji w Polsce. Niestety, zaraz potem wraca do swoich ulubionych, fatalnych koszul button down

1 komentarze:

Sebastian pisze...

Przyzwyczajenie to druga natura. Pan Klich nie jest jedynm mężczyzną, który ubiera sie automatycznie.
Nie pomyśli o wyglądzie, tylko stosuje wyuczone szablony.
Faceci w naszym pieknym kraju nad Wisłą, nie interesują się własnym wyglądem. Wiekszość męczy sie w garniturach, jakby to była jakaś kara.
Zatrudniaja styliste lub żone... do kupowania ubrań..
Ciekawe, że kupując samochód nie potają stylistów i żon :).
Pozdrawiam :)