nowy adres

4/17/2009

Za dużo?



Zdjęcie powyżej przedstwia Gordona Gekko granego przed Michaela Douglasa w filmie Wall Street. Czy Gordon Gekko jest na nim dobrze ubrany? Znakomicie. Wspaniałe połączenie kolorów, faktur i wzorów. Ale… czy jest ubrany odpowiednio?
Ubierać się dobrze, a ubierać się odpowiednio to dwie różne rzeczy. Ubranie Gordona Gekko nie pasuje każdemu. Są zawody i funkcje społeczne wymagające bardziej dyskretnych kombinacji i wzorów. Niedawno na forum AAAC przeczytałem dwa wpisy na ten temat. W jednym, forumowicz, prokurator z zawodu, żalił się, że przegrał sprawę bo był za dobrze ubrany. Przysięgli zwyczajnie nie zaufali młodemu, wumuskanemu mężczyźnie, który reprezentował racje ofiary. Inny forumowicz, planując zamówienie garnituru na miarę, bał się, czy nie będzie on za dobry w jego profesji doradcy inwestycyjnego. Dbał o to, żeby nie wyglądać lepiej od swoich klientów. Pierwszy z panów popełnił błąd. Drugi starał się go uniknąć.
Czy Gordon Gekko jest zatem odpowiednio ubany? Jest. Bogaty finansista z Wall Street może nosić ubranie, które mówi „jestem bogaty, mam władzę, trzeba się ze mną liczyć“. O taki wizerunek przecież mu chodzi. Gordon Gekko (a napewno Alan Flusser, który projektował kostiumy do filmu) był świadomy co mówi jego ubranie.

W Polsce mało jest ludzi dobrze ubranych, jeszcze mniej ubranych odpowiednio. Jedna osoba szczególnie mnie interesuje. Janusz Palikot ubiera się świetnie. Ręcznie robione grnitury, wszystko najlepszej jakości. Dobór kolorów i wzorów, może nie w moim guście, ale docieniam pomysłowość i odwagę. Jedno jest pewne- Janusz Palikot ma swój styl i jest konsekwentny. Gdyby był biznesmenem, albo artystą, nie miałbym żadnych zastrzeżeń. Ale pan Palikot jest politykiem. Jego urania nie pasują do tej funkcji. Wiem, wiem… tworzy wokół siebie wizerunek osoby kontrowersyjnej i to może tłumaczyć jego styl. Mimo to uważam, że polityk powinien wybierać spokojniejsze kolory i wzory. Ubierać się bardziej klasycznie, co nie musi znaczyć nudno i bezbarwnie.

6 komentarze:

Anonimowy pisze...

Gdyby krawat Gordona Gekko był gładki (tj. wzór wynikałby z faktury/ splotu, a nie z nadruku), to nie miałbym zastrzeżeń. Ale w tym przypadku nie doceniam geniuszu A. Flussera. Za dużo ma pan Gordon na sobie wzorów, co tworzy "kakofonię". Moim zdaniem - zdecydowany nadmiar.

Anonimowy pisze...

A sportowy zegarek na rece Palikota to co?
B. Bentley- typowy dla nowobogackich bucy. nie pasuje tutaj zupelnie, kolejna rzecz to tzw pick lapels, nie dla kazdego,jesli ta marynarka jest jednorzedowa to Palikota wyszczupli jesli dwu to sorry.
Peter P

Anonimowy pisze...

Palikot nie jest wg Pana biznesmenem?

Macaroni Tomato pisze...

W mediach występuje w roli polityka.

Fred Kampinos pisze...

Czy ktos wie gdzie on szyje swoje garnitury ?

Anonimowy pisze...

No tak wystepuje i wydaje mi sie, ze obecnie zmienil swoj "medialny" styl na bardziej polityczny wlasnie, ale to moze tylko moje przewidzenia:)
Jak oceniacie styl R. Kalisza? Moim zdaniem facet potrafi swietnie wywazyc styl. Nie jest nudny, a zarazem nie kuje po oczach jak niekiedy Palikot...